Z zapisów historycznych wynika, że otwarcie Pawilonu
Handlowego GS (Gminnej Spółdzielni) przy ul. Piłsudskiego (wówczas J.
Marchlewskiego) nastąpiło 17.08.1976 r. Na owe czasy była to placówka bardzo
nowoczesna i okazała, wzorowana na obiektach z ówczesnej NRD (podpowiedź dla
młodszych - Niemieckiej Republiki Demokratycznej).
Starsi mieszkańcy Kowala pamiętają, że w pierwszych
latach funkcjonowania pawilonu można było w nim kupić różnorakie artykuły
przemysłowe - od pasmanterii po RTV i AGD. W kryzysowych latach 80-tych "Handlowiec"
- bo tak go wszyscy nazywali - świecił
pustkami. Większość towarów była na kartki, np. obuwie, albo na tzw. kredyt MM
(dla młodych małżeństw). Dzięki temu kredytowi można było kupić poza zwykłą
kolejką, ale jednak w kolejce młodych małżeństw np. kiepskiej jakości meble
kuchenne, wyprodukowane z płyt paździerzowych w Chodczu oraz meble pokojowe "Kujawy"
- rodem z Włocławka, które jeszcze do dziś stoją w niejednym mieszkaniu. W
stanie wojennym i kilka lat po nim kupienie czegokolwiek wartościowego i atrakcyjnego
graniczyło z "cudem". Aby coś kupić trzeba było poświęcić bardzo dużo
czasu i czekać nawet kilka tygodni w kolejce, albo mieć tzw. znajomości. Tę
sytuację wykorzystywali niektórzy nasi mieszkańcy, tzw. stacze kolejkowi,
którzy za pieniądze odstępowali miejsce. Po zmianie ustrojowej pawilon szybko zapełnił się towarami, ale zaczął niszczeć
jako obiekt i szpecić tę część Kowala. Temu procesowi nie byli w stanie
zaradzić jego właściciele: Gminna Spółdzielnia, a po niej spółka "Pawilony
Handlowe", która podjęła decyzję o sprzedaży obiektu firmie braci Dubielak
z Gostynina. Nowi właściciele zainwestowali w "Pawilon Handlowy"
bardzo dużych pieniędzy. Obiekt zmienił się "nie do poznania",
zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz. Nie jest naszą rolą opisywanie, a tym
samym reklamowanie oferty nowej placówki handlowej. To należy tylko do jej
właścicieli, a ocena - do kupujących. Odnotowując zakończenie gruntownej
modernizacji "Pawilonu Handlowego" - prawie dokładnie w czterdziestą
rocznicę jego powstania, chcemy jednak podkreślić, że podoba nam się
nowoczesny, efektowny wygląd tej największej w Kowalu placówki handlowej, która
będzie teraz nosić nazwę "Pasaż Handlowy". Jest to prawdopodobnie najładniejszy,
duży obiekt handlowy w całym powiecie. W tej "beczce miodu jest jednakże
łyżka dziegciu". Rejon ulic Piłsudskiego i Matejki od wielu lat upodobała
sobie większość handlujących w Kowalu, nie myśląc jednak o miejscach
parkingowych dla klientów. Problem niedostatku miejsc do parkowania został
nieco załagodzony poprzez zlokalizowanie dwóch marketów: Mili i Biedronki w
północnej części centrum Kowala. Samorząd Miasta przyczynił się też ponadto do
powstania w rejonie ulic: Piłsudskiego i Matejki wielu miejsc parkingowych, tj.
w okolicach bloku WSM, przed biblioteką i policją, Bankiem Spółdzielczym oraz
tzw. blokiem drogowym. Ostatnią rezerwą terenu miejskiego jest działka przy
ulicy Bankowej, którą Burmistrz chciałby przeznaczyć na parking dla samochodów
pracowników policji i banku, ale póki co, koncepcja ta nie spotkała się z
konkretnym zainteresowaniem obu tych instytucji. Miejsc parkingowych brakuje
drastycznie zwłaszcza w dni targowe i weekendy. Problem ten pogłębiają
pracownicy sklepów i innych placówek położonych w tej części Kowala, którzy zamiast
zaparkować swoje auta kilkaset metrów
dalej, na wiele godzin blokują miejsca, które winny być przeznaczone tylko dla
klientów. O zgodności z prawdą tej oceny może przekonać się każdy
zainteresowany. Wystarczy tylko spojrzeć na parkingi w tej części miasta przed
uruchomieniem sklepów i instytucji. Jeszcze przed ich otwarciem większość
miejsc parkingowych jest już zajęta.
|