Królewskie Miasto

WAŻNE: Sala ślubów w nowej odsłonie « » XXXIX sesja Rady Miasta Kowala « » Samorządowcy z powiatu spotkali się z Prezesem Łódzkiej Specjalnej ...Wywiad Burmistrza dla Dziennika Gazety Prawnej nt. zmian w kodeksie wyborczym Dziesięciolecie obwodnicy Miasta Kowala

Szachy są miarą intelektu

Sobotniego, śnieżnego przedpołudnia w dniu 20 stycznia br., w świetlicy profilaktycznej klubu Puchatek odbył się amatorski, a zarazem inauguracyjny turniej szachowy, otwierający pierwszą, niepowtarzalną edycją nowego, regularnego cyklu turniejów szachowych dla dzieci i młodzieży z Kowala oraz okolic na rok 2018.

Składa się on z dziesięciu, oddzielnych zawodów, które będą przypadały raz w miesiącu, w sobotę lub w niedzielę- za wyjątkiem dwumiesięcznej przerwy wakacyjnej. Tak jak w niektórych sportach, tak i tutaj, w czasie trwania ,,szachowego sezonu" będzie istniała klasyfikacja generalna, która ma na celu wyszczególnienie najbardziej zdolnych szachistów, wyróżniających się wysokim poziomem umiejęstności strategicznych i taktycznych od pozostałych. Pierwszy turniej już za nami, więc pora przedstawić najważniejsze fakty prosto z szachowej sali gry.

Na starcie przy drewnianych szachownicach, stanęło trzynastu młodych adeptów szlachetnej rozgrywki w różnym wieku. Reprezentowali oni nie tylko nasze miasto, ale także również przyległe wsie, okalające królewski gród, m.in.: Dębniaki, Gołaszewo oraz Bogusławice. Turniej rozgrywano na dystansie siedmiu rund z piętnastominutowym czasem do namysłu dla jednego zawodnika na całą partię. Zawody przeprowadzono systemem szwajcarskim, który ustalał pary zawodników w poszczególnych rundach. Uważnymi koordynatorami, którzy czuwali nad prawidłowym funkcjonowaniem szachowego turnieju oraz nad roztrzyganiem ewentualnych spornych kwestii byli Wiesław Matusiak, a także jego syn, Marcin Matusiak- kowalscy szachiści, posiadający oficjalne kategorie szachowe, jak i udział w wielu seniorskich turniejach szachowym na terenie powiatu, a nawet województwa.

Gdy dopełniono należyte końcowe przygotowania, odczytano na forum oficjalny regulamin turnieju i kiedy wszystko było już jasne, organizatorzy dali sygnał do rozpoczęcia pierwszej edycji młodzieżowych turniejów szachowych. W jednej chwili umikły wszelkie przyjacielskie rozmowy i naraz młodzi uczestnicy, pochyleni zamyślonym wzrokiem nad planszą, w błyskawicznym tempie naciskali na zegary szachowe, których wyraźne dźwięki były jedynymi odgłosami w tej martwej, medytaycjnej ciszy, którą nie wolno było przerywać. Przebieg pierwszych partii w początkowej fazie turnieju doskonale można zestawić z krótkim fragmentem powieści rosyjskiego pisarza, Vladimira Nabokova, który w książce pt.:,, Obrona Łużyna", umieścił taki oto przepiękny opis rozgrywanych pojedynków szachowych, o których warto, a wręcz należy teraz wspomnieć, aby chociaż na moment poruszyć wyobraźnię Czytelnika:

Najpierw szło spokojnie, spokojnie, niczym przytłumione skrzypce. Gracze ostrożnie zajmowali pozycje, to i owo posuwali do przodu, ale grzecznie, bez żadnego śladu groźby- a jeśli nawet jakaś groźba tam była, to bardzo umowna- raczej aluzja dla przeciwnika, że tam oto dobrze byłoby się zabezpieczyć, i przeciwnik z uśmiechem, jakby wszystko było lekkim żartem, umacniał, gdzie należy, i sam nieco wysuwał się do przodu.[...] błyskawiczny, wirtuozerski ruch palców [...].Głosami trąb przemówiły się kilka razy najpotężniejsze siły szachownicy- i znów nastąpiła przemiana, znów przeistoczenie dwóch szachowych sił w rzeźbione, połyskujące lakierem kukiełki. A potem było długie, długie rozmyślanie.

Niektóre partie były rzeczywiście bardzo zacięte oraz emocjonujące, o czym mogę poświadczyć jak naoczny świadek. Uciekający czas na zegarze szachowym dodatkowo zagrzewał młodych szachistów do trudnych, kombinacyjnych rozmyślań, które miejscami przyprawiały młodych graczy o zawrót głowy.

Wreszcie, po siedmiorundowych zmaganiach, po przeanalizowaniu niezliczonej ilości wariantów, po uzyskaniu pozycyjnej przewagi, aż w końcu po daniu ostatecznych matów na czarnobiałych planszach, pierwszy turniej szachowy, zorganizowany na nowych zasadach, dobiegł szczęśliwie, bez żadnych problemów do mety. Po zakończeniu wszystkich partii, organizatorzy podziękowali uczestnikom za bardzo dobrą frekwencję, która wreszcie była zadowalająca, a potem uroczyście ogłosili oficjalne wyniki szachowych zmagań.

Zwyciezcą inauguracyjnego turnieju został Szymon Lewandowski, który uzyskał sześć punktów, nieodnosząc przy tym żadnej porażki i tylko dwie partie remisując. Drugi stopień podium wywalczył Oskar Czarniak, który również zdobył sześć punktów, jednakże w drugiej rundzie przegrał pojedynek z triumfatorem rozgrywek, co zadecydowało o końcowej klasyfikacji. Natomiast na trzecim miejscu uplasował się Dominik Barański, który uzyskał pięć i pół punkta, wygrywając pięć pojedynków, przegrywając oraz remisując po jednej partii. Powyższa trójka zdolnych młodych szachistów otrzymała za swoje zaszczytne wyniki piękne, wspaniale zaprojektowane puchary szachowe, które zostały ufundowane przez burmistrza miasta Kowal, pana Eugeniusza Gołembiewskiego. Dalsze miejsca zostały wywalczone w kolejności przez następujących zawodników, zaś o równym podziale punktów między zawodnikami musiała zadecydować punktacja pomocnicza: Loretta Czarniak (4 pkt), Szymon Giergielewicz (4 pkt), Bartłomiej Bińkowski (4 pkt), Miłosz Ochociński (4 pkt), Szymon Barański (3,5 pkt), Damian Korpusiński (3 pkt), Tymoteusz Wdzięczny (3 pkt), Wiktor Pawlak (2,5 pkt), Kacper Frydrych (2 pkt), Igor Pawlak (1,5 pkt).

Wszyscy uczestnicy otrzymali wspaniałe, pamiątkowe dyplomy oraz drobne upominki w postaci słodyczy, które zostały zakupione z funduszu turniejowego udostępnionego nam przez Pana Burmistrza, za co chciałbym w tym miejscu bardzo serdecznie podziękować.

Pierwszy turniej przeszedł już do historii, ale to dopiero początek ,,szachowego sezonu" dla dzieci oraz młodzieży z Kowala oraz okolic. Już teraz zapraszam wszystkich chętnych graczy, którzy nie boją się stanąć w szranki z innymi szachistami, do kolejnego turnieju szachowego, który odbędzie się już za miesiąc. Prawdopodobnie odbędzie się on we ferie zimowe, ale na dokładny termin jeszcze za wcześnie. Ale bez obaw! Postaramy się, aby wszyscy zainteresowani nie przegapili następnych rozgrywek. Odpowiednie ogłoszenia zostaną umieszczone z należytym wyprzedzeniem, więc wypatrujcie ich uważnie! Na stronie internetowej miasta Kowal na pewno niebawem znajdziecie przydatne informacje o przyszłym turnieju szachowym. A więc, do zobaczenia za miesiąc! Szlifujcie formę i jeśli ktoś chce pokazać na co go stać, niech przyjdzie na następne szachowe zawody, a z pewnością nie pożałuje swojego wyboru. Niezapomniana rywalizacja, wspaniała przygoda w szachowej krainie oraz atrakcyjne nagrody gwarantowane. Do zobaczenia i do usłyszenia w lutym!

Z szachowym pozdrowieniem- Marcin Matusiak

 


 

 

 

























































23-01-2018

 
 
 
 
 
 
 
 
Kamery On-line

Newsletter
Twój adres email:
 Zapisz |  Wypisz
 

Nasi partnerzy

   

Wszelkie prawa zastrzeżone dla Kowal.eu (C) 2013 ul. Piwna 24, 87-820 Kowal
tel. 054-2841-255, fax. 054-2842-231
e-mail: [email protected]