Spotkanie, którego
gospodarzem był burmistrz Eugeniusz Gołembiewski, miało miejsce w Urzędzie
Miasta Kowala, a wzięli w nim udział: prezes zarządu ŁSSE Marek Michalik, wraz
z dyrektorem Pawłem Klimczakiem, starosta Kazimierz Kaca, wicestarosta Marek
Jaskulski, burmistrzowie: Brześcia Kujawskiego - Wojciech Zawidzki, Chodcza -
Jarosław Grabczyński, Izbicy Kujawskiej - Marek Dorabiała, Lubrańca - Stanisław
Budzyński, wójtowie: Boniewa - Marek Klimkiewicz, Lubania - Larysa Krzyżańska
oraz przedstawiciele władz: Chocenia, Lubienia Kujawskiego i gminy Kowal, którą
reprezentowała wicewójt Aneta Kwarcińska. Spotkanie było kontynuacją pierwszej
wizyty przedstawicieli ŁSSE na naszym terenie, które miało miejsce 31
października. Zainteresowanie powiatem włocławskim przez przedstawicieli nie
tylko łódzkiej, ale także Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej w Gdańsku
ma ścisły związek z trwającymi od wielu miesięcy pracami nad zmianą ustawy o
specjalnych strefach ekonomicznych. Znowelizowana ustawa ma wprowadzić zasadę,
że "cała Polska jest specjalną strefą ekonomiczną". W praktyce oznaczać to
będzie, że inwestor, chcący skorzystać z określonych w ustawie ulg podatkowych,
będzie miał prawo swobodnego wyboru miejsca inwestycji, a miejsce to
automatycznie będzie częścią tej czy innej strefy ekonomicznej - zgodnie z
ustalonymi wcześniej granicami oddziaływania specjalnych stref ekonomicznych.
Na terenie naszego kraju znajduje się 14 specjalnych stref ekonomicznych. Przez
ponad 20 lat całe województwo kujawsko-pomorskie należało do Pomorskiej
Specjalnej Strefy Ekonomicznej i nie miało z tego tytułu dużych korzyści w
postaci ściągnięcia na nasz teren poważnych inwestorów, poza chińskimi i japońskimi
producentami elektroniki, którzy w podtoruńskich Łysomicach - za pośrednictwem
PSSE w Gdańsku - ulokowali tu nie tyle produkcję, co montownie wyprodukowanych
na Dalekim Wschodzie swoich artykułów. Być może stosunkowo duża odległość
naszego regionu od Gdańska powoduje, że zarząd pomorskiej strefy nie czuje
specyfiki naszego terenu i nie docenia jego ekonomicznego potencjału, który
bardzo się zwiększył po wybudowaniu autostrady A1, której trzy węzły znajdują
się na terenie naszego powiatu. Jak mówili o tym w trakcie obu spotkań w Kowalu
przedstawiciele ŁSSE, w połowie tego roku - w trakcie prac nad nowelizacją
ustawy o specjalnych strefach ekonomicznych - zarząd PSSE w Gdańsku zgodził się
na zmianę granic "swojego terenu", oddając ŁSSE włocławski powiat ziemski,
pozostawiając sobie jedynie miasto Włocławek. Kiedy jednak w środowisku
biznesowym w całej Polsce rozeszła się wieść, że na terenie obszaru
inwestycyjnego przygotowanego przez samorząd gminy Brześć Kujawski zamierza
budować swoją dużą fabrykę bardzo poważny inwestor - KONGSBERG AUTOMOTIVE,
wówczas władze strefy w Gdańsku zainteresowały się nagle naszym terenem i
próbują doprowadzić do tego, aby nasz powiat znajdował się dalej pod strefą jej
wpływów. O korzyściach z przynależności do ŁSSE mówił na spotkaniu w Kowalu jej
prezes Marek Michalik. Przekonywał, że on sam, jak i jego współpracownicy są w
stanie uczynić bardzo wiele, aby wykorzystać ekonomiczny potencjał naszego
powiatu, który jest położony bardzo blisko od Łodzi. Powiedział, że łódzka
strefa nie dysponuje obecnie znaczącymi terenami pod inwestycję. Znajdująca się
najbliżej nas podstrefa w Kutnie została już całkowicie zagospodarowana i nie
planuje się jej dalszego powiększania. Obiecał, że w przypadku dużych
inwestycji zarząd ŁSSE jest w stanie partycypować w kosztach uzbrojenia terenu,
co jest szczególnie ważnym zagadnieniem ze względu na to, że większość terenów
inwestycyjnych nie posiada wystarczającego uzbrojenia. Powiedział też, że o
skuteczności ŁSSE świadczy fakt, że tylko w roku bieżącym ulokowali na "swoim
terenie" 27 inwestycji. Głos w dyskusji zabrał starosta Kazimierz Kaca, który
podkreślił walory naszego terenu, jako miejsca przyszłych inwestycji. Walorami
tymi są: dogodne położenie na mapie Polski oraz fakt, że nasz powiat posiada
jako jedyny w Polsce aż trzy węzły autostradowe. Duże znaczenie ma również fakt
zasobów kadrowych, który wraz z Włocławkiem liczy 200 tys. mieszkańców oraz 18
% bezrobocie. Starosta mówił o potrzebie dalszych rozmów i wyborze takiej
opcji, która będzie korzystna dla naszego terenu. W podobnym duchu wypowiadał
się również burmistrz Brześcia Kujawskiego Wojciech Zawidzki, który zwrócił
uwagę na fakt, że interesuje go taka "opcja terytorialna", której wybór pomoże
mu pokryć bardzo duże wydatki związane z uzbrojeniem strefy, której obszar
wynosi aż 400 ha. W odpowiedzi na powyższe, prezes Marek Michalik stwierdził,
że przynależność do łódzkiej strefy nie będzie ograniczać możliwości
pozyskiwana środków unijnych na uzbrojenie terenu, które są w dyspozycji władz
województwa kujawsko - pomorskiego. Powiedział, że w najbliższym czasie
zamierza się spotkać z marszałkiem województwa Piotrem Całbeckim, aby
porozmawiać na ten temat. Wskazał również na potrzebę kolejnego spotkania z
przedstawicielami władz powiatu i wszystkich zainteresowanych gmin na początku
przyszłego roku. Na pytanie prowadzącego spotkanie burmistrza Eugeniusza
Gołembiewskiego o chęć uczestniczenia w dalszych spotkaniach z władzami ŁSSE
wszyscy samorządowcy odpowiedzieli na "tak".
PS
Po spotkaniu w Urzędzie
Miasta Kowala prezes Marek Kowalik udał się do Urzędu Gminy Kowal, gdzie
oglądał plany terenów inwestycyjnych wokół węzła autostradowego w Dąbrówce,
które uznał za bardzo interesujące.